Dostałem hulajnogę
poniedziałek, wrzesień 10th, 2007Mama w końcu kupiła mi hulajnogę. Taką profesjonalną dwukółkę, aluminiową, a nie jakąś tam plastikową z trzema kółkami.
Jak już ją mam to wcale mi się nie chce na niej tak jeździć i w przedszkolu też wolę wielki zielony traktor z przyczepą. Ciekawe czy jak mnie Mama zobaczy na nim jeszcze parę razy też mi taki kupi? Poczekamy….. zobaczymy.
Aktualnie mam 7 ugryzień. Trzy na policzku i reszta na czole, aaa i dwa na uchu.