Nowe Przedszkole “Smerf”
sobota, marzec 29th, 2008
Od wtorku chodzę do nowego przedszkola. Przedszkole nazywa się Smerf. Będę tam chodził przez kilka następnych miesięcy. Jak na razie jest całkiem nieźle. Fajne zabawki, dzieciaki okay. Rysujemy obrazki, lepimy potworki z plasteliny. W Piątek było tak fajowo, że nie chciałem wracać do domu. Tato prosił mnie….,Pani przekonywała, a ja chciałem tam zostać i dalej bawić się z dzieciakami. W końcu przekonali mnie i dałem się skusić na wyjście. Pani dała mi plastelinę i zadanie domowe. Muszę ulepić plastelinowego ludzika do poniedziałku.
Udało mi się namówić babcię na wyprawę do kina. Oglądaliśmy baje o 3 śpiewająco - tańczących wiewiórkach. Bajka była suuper. Wiewióry wprowadziły się do domu początkującego kompozytora piosenek i pomogły mu zrobić wielką karierę w świecie muzyki. Polecam.
Opowieść o pingwinach i ich zamiłowaniu do surfingu, bo podobno ten sport to właśnie wymyśliły pingwiny.